czwartek, 16 grudnia 2010

Pozostając ciągle w klimatach świątecznych....

Jestem sobie mały miś, smutny miś...

Sam haft, na razie bez pomysłu co dalej;-). Jak zawsze zresztą.

2 komentarze:

  1. забавный какой мишутка)) прелесть)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*