środa, 15 grudnia 2010

Bombki od Irenki są jedyne w swoim rodzaju. Nawet nie usiłuję dociekać jak ona je tworzy. Jedno jest pewne - bombka jest prawdziwie szklana. Malowana, z haftowanymi elementami wkomponowanymi w tło. Jak dla mnie mistrzostwo świata!!
Mam to szczęście, że co roku dostaję jedną taką bombkę. Mam ich trochę do pokazania;-).

Bombka z aniołkiem z przodu:


i z tyłu:


Przy okazji wpadłam na pomysł aby pokazać szydełkową "podstawkę" do prezentowania bombek:

2 komentarze:

  1. Какая красота! очень искусная работа!:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bombka Irenki jest BOSKA!!! A szydełkowa podstawka bardzo ciekawa :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*