niedziela, 5 września 2010

Kartki czekoladowe naprawdę zaprzątnęły moją głowę. Tnę, kleję, stempluję, wycinam. I ciągle szukam. Myślę, że coraz bardziej zbliżam się do efektów, które mnie wreszcie zadowolą. Wiem już na pewno, że nie zrezygnuję z zielska:-)

3 komentarze:

  1. Piękna! Nie rezygnuj z "zielska", to Twój znak rozpoznawczy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczna . A dzięki temu "zielsku" karteczka ma duszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie rezygnuj z zielska!!!! Piękna kartka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*