piątek, 30 lipca 2010

Wakacje czas rozpocząć......



Roztocze
Maria Osatasz
Roztocze - ziemio zielona
Na południowo-wschodni skrawek rzucona.
Roztocze — ile miękkości w tym wyrazie
Twoje piękno podziwiam jakby w ekstazie
1 patrzę ciągle w wielkim zachwycie
Bo na tym Roztoczu upłynęło moje życie.
Roztocze to roślinność trochę dzika
Wiekowe drzewa ich szelest wielki przenika
Leśne zioła, jagody, kwiaty.
Całe piękno przyrody zamknięte w rezerwaty.
Wszystkie barwy, zapachy, dźwięki,
A nawet ruch cieni
Jakaś prawda ukryta, wezwanie
W tym kawałku polskiej ziemi.
Idąc szlakiem Brata Alberta
Po zielonym roztoczańskim kobiercu
Szukają ludzie tej prawdy
W przyrodzie, w swym życiu i sercu.


Wracam pewnie za miesiąc......

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*