piątek, 11 czerwca 2010

Florotypie



Jutro wybieram się na wernisaż wystawy Elżbiety Wodały. Ela zajmuje się tworzeniem kompozycji z zasuszonych liści roślin. Stworzyła swój własny niepowtarzalny styl. I jest świetna w tym co robi.

2 komentarze:

  1. Sałatowa Dama jest prześliczna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta Sałatowa Dama ma na imię Emilka:). Mam na nią chrapkę;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*