poniedziałek, 8 marca 2010

Wiosenna wystawa UTW

Przed pracą poszłam na ul.Dawida, gdzie Panie z Sekcji Haftu Uniwersytetu Trzeciego Wieku jak co roku pokazywały swoje dzieła. Wystawa w zasadzie typowo wiosenna a nawet świąteczna. Widziałam prawdziwe perełki. Podziwiam te Panie, niektóre naprawdę bardzo leciwe. Wyszywają, dziergają, malują i tryskają niesamowitą energią. Tylko pozazdrościć!!

Wiosenne drzewko pani Teresy.



Prace pani Małgosi, mistrzyni decoupage.



Hafty krzyżykowe pani Ani.



Świąteczny kosz pani Ireny - mojej mamy:).



Zwierzyniec pani Basi.



I na koniec prace pani Irenki, której jestem fanką. Haft kaszubski powala na kolana:





koronki są wyjątkowe:



a kotki sprawiają, że człowiek uśmiecha się od ucha do ucha:



Szkoda, że wystawa trwała tylko kilka godzin.

Spotkała mnie też bardzo miła niespodzianka. Pani Ania podarowała mi własnoręcznie zrobioną poduszeczkę na igły. Byłam bardzo wzruszona.

1 komentarz:

  1. Powiedz Pani Irence, że kotki powaliły mnie na kolana.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*