niedziela, 14 marca 2010

Jolówka na sofie


Idąc za ciosem i robiąc to, co najbardziej lubię, wyszyłam następną jolówkę do kolekcji. Tym razem jest to lekko wstawiona arystokratka wylegująca się na sofie. Już się cieszę, że ściana z jolówkami powiększy się o kolejne dwie sztuki. A marzy mi się jeszcze więcej;-)

2 komentarze:

  1. Po dobrym hamburgerze trzeba troche odpocząć.....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde pozostawione słowo. To krytyczne także.
Mobilizujecie mnie do dalszej pracy:-*